Otrzymałem odpowiedź na wysłane przez e-PUAP pismo, w którym prosiłem o odzyskanie mojego loginu. Odpowiedź nie rozwiązywała mojego problemu - ale to mniej istotne.
Najistotniejsze jest to, że odpowiedź przyszła pocztą elektroniczną, i to pomimo, że rozporządzenie MSWiA w sprawie sporządzania i doręczania pism w formie dokumentów elektronicznych nie dopuszcza takiej formy jej doręczenia - chyba, że otrzymana przeze mnie wiadomość nie jest pismo w rozumieniu KPA.
W KPA natomiast czytamy:
Art. 39.
Organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy.
Art. 391.
§ 1. Doręczenie może nastąpić za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów o świadczeniu usług drogą elektroniczną, jeżeli strona:
1) wystąpiła do organu administracji publicznej o doręczenie albo
2) wyraziła zgodę na doręczenie jej pism za pomocą tych środków.
§ 2. Minister właściwy do spraw informatyzacji określi, w drodze rozporządzenia, strukturę i sposób sporządzania pism w formie dokumentów elektronicznych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz.U. Nr 64, poz. 565), a także warunki organizacyjno-techniczne ich doręczania, w tym formę urzędowego poświadczania odbioru tych pism przez ich adresata oraz sposób udostępniania ich kopii, uwzględniając potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa przy stosowaniu pism w formie dokumentów elektronicznych oraz sprawność postępowania.
Jestem coraz bardziej pewien, że otrzymana wiadomość nie spełnia wymogów KPA albo nie jest pismem. Pojawia się tutaj pytanie, czy czasem moja zgoda na doręczenie elektroniczne nie wynika z akceptacji regulaminu e-PUAP? Przeglądając pobieżnie regulamin nie udało mi się znaleźć takiego zapisu, ale jako nie-prawnik mogę się przecież mylić.
Comments
Łukasz Skłodowski (not verified)
Sun, 2008-06-08 14:31
Permalink
Prawda jest taka, że wydaje
Prawda jest taka, że wydaje mi się, że bardzo ciężko jest zbudować system informatyczny, który byłby funkcjonalny i zarazem spełniał wymogi wszystkich ustaw i rozporządzeń. Boję się nawet, że jest to niemożliwe.
Lukasz
Tue, 2008-06-10 03:01
Permalink
Sytuacja jest ciekawsza:
Sytuacja jest ciekawsza: MSWiA nie stosuje się do przepisów, które samo wydało i za które odpowiada. Jeśli przepisy są złe, powinni je poprawić. Jeśli są dobre - powinni się do nich stosować.
Skoro tworzone przez nasze władze przepisy są tak przygotowane, że nawet ich autorzy się do nich nie stosują, to chyba coś jest nie tak...
Add new comment